„To, czego pacjenci nie mówią lekarzowi (a powinni)”
- Zespół NZOZ Synapsis
- 11 maj
- 2 minut(y) czytania

Podczas wizyty pacjenci często starają się powiedzieć wszystko, co ważne.
Ale z naszego doświadczenia wynika, że wiele rzeczy zostaje niewypowiedzianych.
Nie dlatego, że ktoś chce coś ukryć. Raczej dlatego, że:
wydaje się to nieważne
jest wstydliwe
albo „może samo przejdzie”
A czasem to właśnie te rzeczy mają największe znaczenie.
„To chyba nie ma związku…”
Pacjenci często pomijają objawy, które wydają się „z innej kategorii”.
Np.:
problemy ze snem
zmęczenie
wahania nastroju
bóle, które „są od dawna”
A dla lekarza to bardzo ważne elementy układanki.
„Trochę przesadzam, nie będę dramatyzować”
Wiele osób:
bagatelizuje objawy
mówi „to nic takiego”
nie opisuje ich dokładnie
A przez to obraz choroby może być niepełny.
„To jest trochę wstydliwe…”
Pacjenci często nie mówią o:
problemach z pamięcią
trudnościach w pracy
emocjach (lęk, smutek, frustracja)
objawach, które „dziwnie brzmią”
A to są rzeczy, które lekarz słyszy bardzo często.
I które naprawdę pomagają w diagnozie.
„Nie mówię o wszystkim, co biorę”
To bardzo częsty problem.
Pacjenci pomijają:
suplementy
leki „bez recepty”
zioła
A to może mieć wpływ na leczenie.
„Zobaczę, czy przejdzie”
Niektóre objawy:
trwają od tygodni lub miesięcy
pojawiają się i znikają
były wcześniej, ale „nie było czasu”
I trafiają do lekarza dopiero później.
„Nie umiem tego dobrze opisać”
To też jest bardzo częste.
Pacjenci:
nie wiedzą, jak nazwać objawy
używają ogólnych określeń
czują frustrację
I to jest OK.
Co naprawdę warto powiedzieć?
Z naszej perspektywy, wszystko:
co się zmieniło
co Cię niepokoi
co wydaje się „dziwne”
co wpływa na Twoje codzienne życie
Nawet jeśli nie masz pewności, czy to ważne.
Z perspektywy zespołu
Lekarz, pielęgniarka, koordynator – wszyscy chcemy jednego: dobrze zrozumieć, co się dzieje z naszymi Pacjentami. I naprawdę: wolimy usłyszeć „za dużo”, niż „za mało”.
Na wizycie nie musisz być idealny/idealna. Nie musisz mieć gotowych odpowiedzi. Nie musisz wszystkiego perfekcyjnie poukładać, nie musisz wiedzieć, co jest ważne.
Twoją rolą jest opowiedzieć swoją historię. Naszą – pomóc ją zrozumieć.




Komentarze